Parafię przemieniają liderzy, którzy rozumieją swoich ludzi.
CliftonStrengths pomaga proboszczom, zespołom duszpasterskim i wolontariuszom rozpoznać ich naturalne dary, tak aby łatwiej znaleźli posługę, która daje im spełnienie, zamiast ich wyczerpywać.
80% pracy wykonuje 20% ludzi. I te 20% często się wypala.
Gallup od lat mierzy zaangażowanie we wspólnotach kościelnych i wynik jest często podobny. Aktywnie zaangażowana jest tylko mniej więcej jedna czwarta parafian. Pozostałe trzy czwarte stoją z boku. Nie dlatego, że nie chcą się zaangażować. Lecz dlatego, że nie znają swoich darów i nie wiedzą, jak wykorzystać je w służbie wspólnocie parafialnej.
Efekt? Przeciążony proboszcz, który wszystko ciągnie sam. Wolontariusze łatają dziury tam, gdzie brakuje rąk, a nie tam, gdzie mogliby w naturalny sposób rozbłysnąć. I tak posługa raczej ich wyczerpuje, niż daje im spełnienie.
Czy to brzmi znajomo?
„Każda parafia stoi przed podstawowym wyborem: troszczyć się o tych, którzy przychodzą, czy iść do tych, którzy nie przychodzą. Większość parafii nigdy świadomie tego wyboru nie dokonała. I tak pozostają w trybie utrzymania, choć mówią językiem misji.”
Gdzie CliftonStrengths sprawdza się w Kościele
Doświadczenia parafii za granicą pokazują, że najlepsze rezultaty przynoszą trzy konkretne sposoby wykorzystania CliftonStrengths, które parafie wybierają w zależności od swoich potrzeb i sytuacji.
Proboszcz i rada parafialna
Proboszcz i od trzech do sześciu kluczowych osób. To w ścisłym kierownictwie parafii zaczyna się zmiana i tu ma ona największy wpływ. Silnego zespołu nie tworzą bowiem ludzie do siebie podobni, lecz ludzie, którzy w naturalny sposób wzajemnie się uzupełniają.
Właśnie dlatego dla takiego zespołu zalecamy pełny profil talentów: poznanie kompletnej kolejności wszystkich talentów, omówienie z facylitatorem oraz wskazanie, gdzie talenty w zespole się pokrywają, gdzie się uzupełniają, a gdzie zespół ma ślepe punkty. James Mallon w „Bożej przemianie parafii” przypomina, że zespół wokół proboszcza nie ma być lustrem jego osobowości, lecz jej przeciwwagą.
- →Proboszcz przestaje gasić pożary i zaczyna przewodzić
- →Zespół współtworzy wizję, a nie tylko wykonuje zlecone zadania
- →Każdy wie, co przychodzi mu naturalnie, a gdzie potrzebuje innych
Dlaczego zacząć od kierownictwa
Jeśli wprowadzą Państwo w parafii nowe działania i wydarzenia, ale proboszcz i jego zespół pozostaną tacy sami, zmiana nie utrzyma się długo. Gdy przemienia się kierownictwo, prędzej czy później przemienia się też wszystko inne.
zanim przemiana parafii staje się widoczna
osób w pierwszej turze, ścisłe kierownictwo parafii
Typowy przebieg w parafii
Zaangażowanie parafian i wolontariuszy
Aby parafia dobrze funkcjonowała i się rozwijała, potrzebuje różnych darów. A tych w parafiach zazwyczaj nie brakuje, ludzie je mają. Brakuje umiejętności, by je rozpoznać i znaleźć dla nich właściwą posługę.
Kiedy dar spotyka się z posługą, która do niego pasuje, korzystają na tym obie strony: człowiek służy tym, co mu dobrze wychodzi i co daje mu spełnienie, a parafia otrzymuje dokładnie to, czego potrzebuje.
Sprawdzony sposób z parafii za granicą wygląda tak: zmapować talenty, omówić je w małych grupach, rozpoznać w nich dary i powołanie, a następnie połączyć je z konkretną posługą. Efekt to więcej zaangażowanych osób i wolontariusze, którzy służą z energią i entuzjazmem, a nie z obowiązku.
Formacja księży i pracowników duszpasterskich
Ksiądz prowadzi ludzi, a dobrze prowadzić ich potrafi tylko wtedy, gdy zna samego siebie. Musi wiedzieć, które talenty pomagają mu przewodzić najbardziej naturalnie, w czym jest mocny, a gdzie ma słabsze strony. Słabości musi znać równie dobrze jak zalety: dzięki temu wie, kogo wziąć do zespołu, żeby uzupełnił go właśnie tam.
Kiedy buduje na swoich darach, znajduje własny styl przewodzenia. Działa naturalnie, a posługa daje mu energię, zamiast go wyczerpywać. Właśnie na tym opiera się formacja ludzka księży w programach takich jak Catholic Leadership Institute czy Called for More. CliftonStrengths® służy w nich do samopoznania, szukania stylu przewodzenia, utrzymania zdrowych granic i zapobiegania przeciążeniu.
- →Sposób przewodzenia zakorzeniony w tym, kim ksiądz naprawdę jest
- →Zapobieganie wypaleniu dzięki świadomemu gospodarowaniu energią
- →Otwartość na przyjmowanie pomocy innych tam, gdzie jest potrzebna
Naturalna formacja, nie metoda HR
CliftonStrengths w formacji kapłanów nie polega na wydajności i presji na doskonałość. Polega na tym, żeby kapłan był świadomy, jak naturalnie funkcjonuje, i potrafił przekuć tę wiedzę w lepsze przewodzenie, zdrowsze relacje i wierniejszą odpowiedź na powołanie.
Jak to działało gdzie indziej
CliftonStrengths jest stosowany w Kościele katolickim od lat i nie jest to żadna chwilowa moda. Istnieją konkretne parafie, które dzięki niemu przeszły prawdziwą przemianę.
Nowy Jork, USA
St. Gerard Majella
Diecezja Rockville Centre, ks. prał. Bill Hanson
Jedna z pierwszych trzech parafii w USA, które sięgnęły po narzędzia Gallupa dla wspólnot kościelnych. Połączyła trzy rzeczy: szafarstwo (świadomość, że nasze dary są nam powierzone przez Boga), zaangażowanie parafian i CliftonStrengths, który pomaga te dary nazwać. W małych grupach skupionych na talentach wzięło udział ponad 800 osób.
Przypadek opisano w książce Growing Engaged Churches (Gallup Press)
Charlotte, USA
St. Matthew Catholic Church
Karolina Północna
„Living Your Strengths” to program oparty na CliftonStrengths i dostosowany do środowiska kościelnego. Pomaga ludziom odkryć ich dary od Boga i zaangażować je w życie parafii. W St. Matthew nie zrobiono z niego jednorazowego warsztatu, lecz stałą posługę parafialną: sześć tygodni pracy w małych grupach z osobami prowadzącymi, którą parafia regularnie powtarza. Po dziewięciu latach własnych doświadczeń pomagają dziś uruchomić ten sam program także w innych parafiach i organizacjach kościelnych.
Najmocniejszy wskaźnik sukcesu: program przetrwał lata i stał się częścią tożsamości parafii. Wiele inicjatyw znika po pierwszej serii warsztatów. Tutaj stał się stałą posługą.
Atlanta, USA
Saint Brigid Catholic Church
Georgia
Saint Brigid to dowód, że CliftonStrengths nie musi mieć korporacyjnego charakteru. Talenty nazywa się tu „darami od Boga” i łączy z całym życiem: osobistym, zawodowym i duchowym. Test staje się drogą do poznania samego siebie i do pogłębienia wiary.
„Pomogło mi zrozumieć, ile Bóg we mnie złożył. Życzyłabym tego również młodym, żeby i oni pogłębili swoją relację z Chrystusem.” Koordynatorka programu, Saint Brigid.
Kanada
Diecezja Montrealu
Projekt pilotażowy Parish Vitality
Montreal przeniósł CliftonStrengths® z jednej parafii na poziom całej diecezji. W 2019 roku przez warsztat „Live Your Strengths” przeszło 70 osób z 16 parafii. Nie był to jednorazowy dzień motywacyjny, ale pierwszy z pięciu kroków oficjalnej inicjatywy Parish Vitality, której celem jest wspólna odnowa życia parafialnego.
Dowód, że CliftonStrengths® może przemieniać całą diecezję, a nie tylko jedną lokalną wspólnotę.
Wykorzystanie własnego potencjału
Dzień o darach, czasie i jednym kroku, który można zrobić od razu
Każdy otrzymał inną miarę darów. Pytanie na końcu brzmi jednak dla wszystkich tak samo. Ten dzień nie polega na tym, żeby poczuć się dobrze. Polega na tym, żeby nazwać to, co zostało nam dane, i przestać zostawiać to odłogiem.
Bez kwestionariuszy, bez licencji i bez kodów dostępu. Wystarczy ołówek. Właśnie dlatego można go przeprowadzić tam, gdzie mierzenie talentów każdej osoby z osobna nie ma sensu.
Dla kogo
- →Wspólnoty, parafie i zespoły posługujące
- →Grupy, w których mierzenie talentów każdej osoby z osobna nie ma sensu
- →Osoby, które przeczuwają, że żyją poniżej swoich możliwości, i nie wiedzą, od czego zacząć
Przebieg dnia
- →Przed południem 3,5 godziny: czas, dary, kwadranty. Praca w parach.
- →Po południu: granice i wypalenie, osobisty czas w ciszy, zobowiązanie w trójkach.
- →Flipchart zamiast prezentacji. Dużo ciszy, mało teorii.
- →Grupa od 8 do 40 osób.
Co zabiorą ze sobą uczestnicy
- →Wypełnione karty, a nie notatki. Do domu zabierają papier, z którym można dalej pracować.
- →Nazwane dary i dwa obszary, w których są najsilniejsi
- →Jasność co do tego, co odpuścić, co delegować, a co naprawdę należy tylko do nich
- →Jeden konkretny krok z datą i imieniem osoby, która o niego zapyta
„Świeccy nie są pomocnikami księży. Są współodpowiedzialni za misję Chrystusa. Aby mogli ją nieść, muszą wiedzieć, jakimi darami zostali obdarowani. A naszym zadaniem jako pasterzy jest im w tym pomóc.”
Do każdej usługi Fortalu dołączamy Strefę Fortal: talenty i wszystko, co razem wypracujemy, w jednym miejscu.
Czym jest Strefa Fortal →Co mogą Państwo sobie pomyśleć
Czy CliftonStrengths® nie jest zbyt korporacyjne jak na parafię?
To uzasadnione pytanie. Sama metoda nie jest ani kościelna, ani korporacyjna, wszystko zależy od tego, jak się ją ujmie. Parafie, w których się sprawdziła, przełożyły ją na język darów od Boga, powołania i posługi. Nie powstało więc szkolenie firmowe, ale narzędzie, które pomaga rozpoznać, jakie naturalne skłonności do służby i relacji złożył w nas Bóg.
Czy nie ma tu jakichś zagrożeń teologicznych?
CliftonStrengths® nikogo nie szufladkuje według osobowości, nie bada darów duchowych ani nie stawia diagnoz psychologicznych. Opisuje jedynie, jak człowiek w naturalny sposób myśli, co czuje i jak działa. Każdy może potem spojrzeć na to przez pryzmat swojej wiary. Z perspektywy Kościoła katolickiego te naturalne skłonności nie są przypadkiem, lecz darami od Boga, które mamy przyjąć i rozwijać.
Co konkretnie zyska na tym parafia?
To zależy od tego, od czego Państwo zaczną. W przypadku kierownictwa parafii: proboszcz i jego współpracownicy dowiedzą się, w czym są mocni i gdzie się uzupełniają, a z pojedynczych osób powstanie zespół. W przypadku parafian: ludzie znajdą posługę, która do nich pasuje. Więcej osób się zaangażuje, a mniej się wypali. W przypadku księży i pracowników duszpasterskich: ksiądz lepiej pozna samego siebie, będzie prowadzić z większą pewnością i łatwiej obroni się przed przeciążeniem.
Co wybrać: pięć najsilniejszych tematów czy wszystkie 34?
Dla parafian i wolontariuszy w pierwszej fazie zazwyczaj wystarczy pięć najsilniejszych tematów. To tańsze rozwiązanie i do pracy w grupie w zupełności wystarcza. Dla ścisłego kierownictwa wokół proboszcza polecamy pełny profil wszystkich 34 tematów. Dopiero dzięki niemu zobaczą Państwo, gdzie zespół ma luki i jak naprawdę się uzupełnia.
Od czego zacząć?
Prawie zawsze od ścisłego kierownictwa: proboszcz i od dwóch do pięciu kluczowych osób. Do parafian warto iść dopiero wtedy, gdy zespół zna swoje tematy talentów i umie z nimi pracować. W przeciwnym razie będzie to miłe przeżycie, o którym za rok nikt nie będzie pamiętał.



